Jesteście w sklepie. Twoje dziecko jest zmęczone i chce czegoś, czego nie możesz kupić. Najpierw protestuje, potem płacze, a Ty masz wrażenie, że wszyscy patrzą właśnie na Was. Wyciągasz telefon i włączasz bajkę. Po chwili jest ciszej. Czy zrobiłaś coś złego? Nie. Rodzicielstwo nie dzieje się w idealnych warunkach. Czasem po prostu chcesz dokończyć zakupy, dojechać do domu albo przez chwilę złapać oddech. Warto jednak pamiętać, że cisza nie zawsze oznacza, że Twoje dziecko poradziło sobie z emocją. Samoregulacji uczy się stopniowo, najpierw razem z Tobą.
Czym jest samoregulacja dziecka?
Samoregulacja dziecka to rozwijająca się umiejętność radzenia sobie z emocjami, napięciem i impulsami. Nie oznacza, że dziecko przestaje się złościć, smucić czy frustrować. Chodzi o to, że z czasem coraz lepiej rozpoznaje swoje emocje i odkrywa, co pomaga mu wrócić do równowagi. Małe dziecko potrzebuje w tym dorosłego. Kiedy jest mu trudno, możesz powiedzieć: „Widzę, że bardzo chciałaś zostać na placu zabaw”, „Jesteś zła, bo musimy już iść” albo „Jestem tutaj”. Nie musisz natychmiast zatrzymywać płaczu. Czasem najważniejszy komunikat brzmi: Możesz tak się czuć. Jestem obok. To właśnie współregulacja. Twoje dziecko korzysta z Twojego spokoju, obecności i pomocy, zanim samo nauczy się lepiej radzić sobie z silnymi emocjami.
Dlaczego telefon uspokaja tak szybko?
Telefon bardzo skutecznie przyciąga uwagę. Obraz, dźwięk i nowa historia mogą na chwilę odsunąć złość, nudę albo frustrację. Czasem to naprawdę pomaga. Warto jednak, żeby ekran nie stał się jedynym sposobem na każdą trudną emocję. W badaniu obejmującym 422 dzieci w wieku od 3 do 5 lat częstsze używanie urządzeń mobilnych do uspokajania było związane z większymi trudnościami w regulacji silnych emocji. Badacze zwrócili uwagę także na drugą stronę tej zależności. Rodzice dzieci, które intensywniej przeżywały emocje, częściej korzystali z telefonu, żeby je uspokoić. Nie można więc powiedzieć, że telefon po prostu powoduje trudności emocjonalne. Warto raczej zapytać: Czy moje dziecko poznaje również inne sposoby radzenia sobie z tym, co czuje?
Jak pomóc dziecku się wyciszyć?
Nie potrzebujesz skomplikowanej metody. Najpierw zauważ, co się dzieje: „Widzę, że jest Ci teraz trudno”. W ten sposób pokazujesz dziecku, że dostrzegasz nie tylko jego zachowanie, ale też to, co może się pod nim kryć. Następnie nazwij emocję: „Jesteś rozczarowana, bo musimy już iść”. Dzięki temu dziecko stopniowo buduje język do opisywania własnych przeżyć. Możesz też pomóc jego ciału zwolnić. Przytulenie, woda, odrobina ruchu, kilka spokojnych oddechów albo chwila w cichszym miejscu mogą przynieść ulgę. Nie każdemu dziecku pomaga to samo, dlatego obserwuj swoje i sprawdzaj, czego potrzebuje. Najważniejsze jest jednak to, żebyś została blisko. Nie każda emocja potrzebuje natychmiastowego rozwiązania. Czasem wystarczy: Jestem obok. Przejdziemy przez to razem.
Historia może pomóc rozmawiać o emocjach
Pytanie „Dlaczego byłaś smutna?” może być dla dziecka trudne. Łatwiej czasem zacząć od bohatera: „Dlaczego ten królik się zezłościł?”, „Jak myślisz, co teraz czuje?” albo „Co mogłoby mu pomóc?”. Dopiero później możesz zapytać: „Tobie też się kiedyś tak zdarzyło?”. Historia daje dziecku bezpieczny dystans. Pozwala najpierw przyjrzeć się emocjom kogoś innego, zanim zacznie mówić o własnych. Dlatego w Numi nie traktujemy opowieści jako sposobu na szybkie wyłączenie emocji. Historia może pomóc Twojemu dziecku je zauważyć, nazwać i lepiej zrozumieć. Nie musisz zamieniać tego w lekcję. Możesz po prostu oglądać lub czytać razem, słuchać odpowiedzi dziecka i podążać za jego ciekawością.
Twoje dziecko nie musi być zawsze spokojne
Złość, płacz i frustracja są częścią dzieciństwa. Twoim zadaniem nie jest sprawić, żeby zniknęły jak najszybciej. Możesz za to pomóc dziecku stopniowo odkrywać: Mogę czuć coś bardzo mocno. Mama jest obok. Dam sobie z tym radę. Na początku robicie to razem. Z czasem Twoje dziecko coraz częściej będzie potrafiło samo rozpoznać, czego potrzebuje. Właśnie tak rozwija się samoregulacja.
Najczęstsze pytania rodziców
Co to jest samoregulacja dziecka?
To rozwijająca się umiejętność radzenia sobie z emocjami, napięciem i impulsami. Małe dziecko uczy się jej przy wsparciu bliskiego dorosłego.
Jak pomóc dziecku radzić sobie z emocjami?
Zauważ, co się dzieje, nazwij emocję i zostań blisko. Możesz też pomóc dziecku uspokoić ciało poprzez przytulenie, ruch, wodę albo chwilę w spokojniejszym miejscu.
Czy uspokojenie dziecka oznacza, że emocja minęła?
Nie zawsze. Czasem uwaga dziecka została po prostu skierowana gdzie indziej. Samoregulacja rozwija się wtedy, kiedy dziecko stopniowo poznaje swoje emocje i różne sposoby radzenia sobie z nimi.
Czy telefon na uspokojenie dziecka jest zły?
Nie chodzi o pojedynczą sytuację. Warto obserwować, czy ekran nie staje się jedyną odpowiedzią na nudę, frustrację, smutek czy złość.
Czy bajki mogą pomóc dziecku rozumieć emocje?
Tak, szczególnie kiedy oglądacie lub czytacie je razem. Rozmowa o uczuciach bohatera może być dla dziecka łatwiejszym początkiem niż bezpośrednie pytanie o jego własne emocje.